
Jesień to czas, gdy nasze pola stają się areną nowych zmagań. Młode rośliny ozime, jak zboża i rzepak, są wówczas łakomym kąskiem dla szkodników. Ostatnio zauważamy, że ci nieproszeni goście mnożą się w zastraszającym tempie. Dlaczego? Łagodne warunki sprzyjają ich rozwojowi.
Choć późniejszy wysiew zboża może sprawić, że będzie ono w mniejszym stopniu narażone na ataki szkodników, nie możemy zaniedbać regularnych przeglądów naszych upraw. Jakie szkodniki czają się wśród naszych roślin tej jesieni? Jak możemy je pokonać? W dalszej części artykułu przyjrzymy się głębiej tym zagrożeniom i podzielimy się wskazówkami, jak je pokonać.
Jakie zboża jesienią stają się łatwym celem dla szkodników?
Na ataki szkodników w okresie jesiennym bardzo podatne są zarówno jęczmień, jak i pszenica. Jęczmień, zwłaszcza przy wcześniejszych siewach oraz w warunkach podwyższonej temperatury, wykazuje zwiększoną podatność na zagrożenia. A pszenica? Nie ma spokoju szczególnie w przypadku długich i ciepłych jesieni, które sprzyjają rozwojowi patogenów.
Jakie szkodniki zbóż jesienią?
Poważne zagrożenie dla upraw zbóż jesienią stanowią mszyce. Wysysają soki z roślin, osłabiając je i narażając na wirusy, takie jak żółta karłowatość jęczmienia. Po żniwach, owady te przenoszą się na dzikie trawy, zbierając wirusy, a potem wracają na świeżo wschodzące oziminy. Długa, ciepła jesień to dla nich raj – idealne warunki do mnożenia i rozprzestrzeniania infekcji. Wczesnojesienne ataki są najgroźniejsze, bo wirus ma więcej czasu, by się rozprzestrzenić.
Znaczne szkody, podobnie jak mszyce, może wyrządzać skoczek sześciorek. W ostatnich latach obserwuje się także wzrost populacji śmietek, których larwy atakują kiełkujące ziarniaki oraz korzenie młodych roślin, co prowadzi do ich obumierania, zwłaszcza w przypadku wcześniejszych siewów. Z kolei żerowanie larw ploniarki zbożówki powoduje żółknięcie i osłabienie roślin, co otwiera drzwi do kolejnych infekcji. Wśród szkodników glebowych królują pędraki, drutowce i rolnice. Ci nieproszeni goście żerują pod ziemią, powodując lokalne ubytki w zasiewach.
Kolejnym groźnym szkodnikiem, który może zniszczyć całe plantacje ozimin, jest łokaś garbatek. Jego larwy atakują kiełki oraz młode liście, co prowadzi do ich zamierania lub nadmiernego rozkrzewiania się bez tworzenia źdźbeł kłosonośnych.
Jakie szkodniki w rzepaku jesienią?
W okresie jesiennej wegetacji także rzepak ozimy jest narażony na ataki szkodników już od momentu kiełkowania. Największym zagrożeniem w tym momencie są szkodniki glebowe, takie jak drutowce, rolnice, pędraki i lenie. Mogą one żerować na kiełkujących nasionach, co prowadzi do zamierania siewek, a także uszkadzać młode rośliny, zwłaszcza ich system korzeniowy.
Szczególnie groźna jest larwa śmietki kapuścianej, która drąży chodniki w korzeniach i szyjce korzeniowej rzepaku. Dodatkowo, korzenie atakują także larwy chowacza galasówka. W deszczowe lata pojawiają się ślimaki nagie, które uszkadzają liścienie, na które można zastosować Agropak Lima.
W ostatnich latach rośnie liczba mszyc kapuścianych i brzoskwiniowych. Te małe owady przenoszą wirus żółtaczki rzepy. Osiedlają się na spodniej stronie liści, co utrudnia walkę z nimi. A jakby tego było mało, szybko nabywają odporność na insektycydy!
Podobne warunki atmosferyczne sprzyjają pchełce rzepakowej, która żeruje na liścieniach i liściach rzepaku, tworząc charakterystyczne otwory. Larwy tego szkodnika są szczególnie szkodliwe, drążąc korytarze w nerwach liściowych oraz pędach. W przypadku masowego wystąpienia, mogą całkowicie zniszczyć rośliny.
Młode rośliny rzepaku jesienią muszą także uważać na tantnisia krzyżowiaczka, którego gąsienice tworzą charakterystyczne okienka w liściach.
Kiedy pryskać rzepak jesienią?
Zwalczanie szkodników to sztuka, która wymaga czujności. Już we wrześniu należy wyruszyć w pole i uważnie oglądać rośliny. Dla zwiększenia skuteczności warto zastosować pułapki feromonowe.
Zabiegi chemiczne należy przeprowadzać tylko wtedy, gdy liczebność szkodników przekroczy próg ekonomicznej szkodliwości. Dla wielu gatunków progi te są różne, na przykład dla tantnisia krzyżowiaczka wynosi on 1 gąsienicę na roślinę. Nie zapominaj, aby dostosować moment opryskiwania do rozwoju roślin i kaprysów pogody. Czas to klucz!
Metody zwalczania szkodników
Jak skutecznie stawić czoła szkodnikom? Jednym z kluczowych podejść jest agrotechnika, która polega na wprowadzeniu odpowiednich praktyk agrarnych. Zacznij od płodozmianu. Co cztery lata zmieniaj uprawy. Izoluj je od innych zbóż i kapustowatych oraz walcz z chwastami, na przykład przy pomocy ADAMA Activus 400SC . Stosuj zbilansowane nawożenie nawozem, takim jak Fructus Professional 11-52-8+Micro. Wszystko to może znacząco wpłynąć na redukcję populacji szkodników. A co z materiałem siewnym? Zaprawiony – to jak tarcza ochronna już na starcie!
Gdy infestacja staje się poważna, nie ma co czekać. Insektycydy i biologiczna ochrona roślin mogą być w tym przypadku jedynym ratunkiem. Naturalni drapieżnicy, jak owady pożerające mszyce, to sprytni sojusznicy w tej walce. Czy nie warto spróbować?
Jesienne miesiące to czas wzmożonej aktywności szkodników zbóż i rzepaku. Czy jesteś gotowy, by stawić im czoła? Odwiedź nasz sklep e-hortico.pl! Tam czeka na Ciebie szeroka oferta środków ochrony roślin i materiału siewnego, które pomogą w walce z jesiennymi intruzami. Pielęgnuj z nami swoje uprawy i zbieraj plony, które zachwycą!